Wspomniałam w poprzednim poście coś o surfowaniu?
I rzeczywiście. Niemal codziennie mijałam takowy, przyklejony do budynku poczty na Targowej. Zaprojektował go... Lachert ze swym najlepszym kumplem, Szanajcą. Poczta z galeriowcem mają kolor spranych gaci, dokładnie taki, jak osiedle Praga I, położone tuż obok, za cerkwią. I ulicę Szanajcy mają tam niedaleko...
Podążyłam tym tropem. Aha, Pragę I projektowali Syrkusowie, zaprzyjaźnione z Lachertem i Szanajcą małżeństwo, wspólnie tworzyli grupę architektów Praesens. Kolonię wymyślili jeszcze przed wojną, a zrealizowali zaraz po niej. Zdążyli przed "jedynie słusznym" nurtem w architekturze. Gieysztor i Kumelowski od Pragi II (plac Leńskiego, tfu, Hallera) nie mieli już tyle szczęścia, i ich osiedle podejrzanie przypomina okolice Andersa (Brukalscy i młodziutka Andrzejewska z Szurmiakiem) i MDMu, chociaż przepych o wiele mniejszy.
Za Syrkusami będę się musiała wybrać na Żoliborz, a wcześniej - na Saską Kępę, bo całe towarzystwo budowało tam wille.
Ale wróćmy do naszych baranów.


Ręce precz od Ściany Wschodniej!
Zdjęcia historyczne pochodzą ze strony http://www.warszawa1939.pl/
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Jeśli post ma więcej, niż dwa dni, Twój komentarz ukaże się po moderacji.